Czy ja tak dobrze ogólnie zrozumiałem, że prezes NBP pokazał się z prezydentem i mówili o swoim rozwiązaniu kwestii hajsu na zbrojenia, a następnego dnia na swojej konferencji prasowej prezes NBP mówił, że to taka luźna propozycja, że nie ma konkretów, że w sumie nic nie jest ustalone, a w ogóle to pieniądze będą mogły być wypłacane dopiero po rozliczeniu całego roku (czyli w drugiej połowie 2027, a wiecie co wtedy jest)?
Tak? Dobrze zrozumiałem?
#polityka