Komentarze (6)

Zdziwieni teraz bardzo. Nie tylko w tej dziedzinie odjechali, bo uwaga, prowadzą politykę gospodarczą. Problemem nie jest jakieś tam rodo które i tak wszyscy mają w d⁎⁎ie, tylko brak pomysłu na tą branżę wiele lat temu. I sytuację mamy taką, że mi dzisiaj prościej jest otworzyć taki startup IT w Stanach, niż w Polsce. Zabawnie teraz wyglądają politycy zastanawiający się co zawiodło, może rodo, a może przepisy o wysokości minimalnej sufitów

Jak na razie to wchodząc na co niektóre stronki spoza europy to jestem częstowany tłustym "spieprzaj europasie ze swoimi durnymi obostrzeniami ciastkowymi i ochrony danych, nie chcemy cię tutaj" i bujaj się wpizdu bez odpalania VPNa czy proxowania ruchu.


Innowacje?

W tym biurokratycznym betonie?

Unijne IT jest zwyczajnie przeregulowana - i nie są czytelne ani jasne regulacje. Jeśli ktoś chce rozwijać generatywną AI, to lepiej to robić w USA i udany produkt wyeksportować do UE. Jeśli produkt nie wpasuje się w ramy regulacji europejskich, to wciąż będzie mógł być rozwijany i sprzedawany w reszcie świata. Podobnie z samochodami autonomicznymi, w UE dużo trudniej przeskoczyć przez biurokrację i testować takie samochody w ruchu ulicznym - lepiej robić to poza UE i ewentualnie wyeksportować tutaj gotowy produkt.


Jednak to nie jedyny problem, bo cała konkurencyjność UE cierpi przez brak sensownych strategii tam gdzie powinny one istnieć na poziomie dużej wspólnoty - prąd w UE jest drogi przez co cały przemysł (również IT) ma trudniejsze warunki konkurencji. Gaz ziemny (potrzebny nie tylko do ogrzewania, ale również w przemyśle chemicznym) jest droższy w europie. Surowce do produkcji baterii są gorzej dostępne niż w Chinach, a to akumulatorami UE chce zastąpić tradycyjny przemysł motoryzacyjny.

Zaloguj się aby komentować