@Spider lata temu zaaplikował do mnie programista ze sporym doświadczeniem. Interview jedno, drugie poszło w miarę nieźle.
Coś mnie jednak kłuło w brzuchu, coś mi nie pasowało. Zrobiłem głębszy research i okazało się, że to ten gość od Pobieraczka. Od tego czasu robię poszerzony due dilligence w rekrutacji, w efekcie udało się też nie zatrudnić lokalnego watażki z ONRu z sąsiedniego powiatu
Zaloguj się aby komentować