Czołem ziomeczki.


Ponieważ już z rok mam odwyk od pachnącego alkoholu to postanowiłem nieco złagodzić swój ból.

Jako, że niecały miesiąc temu w końcu wymieniłem wypierdziane volvo na coś świeższego chciałbym kupić jakiś DOBRY zapach do auta.


Nie wunder baum czy jakieś woreczki z ultra sztucznymi zapachami.

Widziałem zapachy Aqua di parma czy Rituals ale jeszcze nie miałem okazji ich wąchać. Czy możecie coś polecić co będzie miłym dodatkiem, a nie pachnącą kostką klozetową?

#perfumy

Komentarze (12)

Jak mają się kwestie zdrowotne, do wdychania chemicznych smrodów zawieszonych w małej przestrzeni ze średnią wentylacja, przez te czasem kilka godzin gdy jedzie się autem?


Czy są jakieś specyfiki oparte o naturalne olejki?

@NiedzwiedzBilly Ja sobie zrobiłem stojak na odlewki pod podłokietnikiem, i psikam jak wsiada. Jak spryskam dywaniki to czuć parę dni. A że odlewek mam zapas większy niż mogę zużyć to żadna strata. No i mogę żonglować zapachami w zależności od tego na co mam ochotę, chociaż zazwyczaj wybieram jesienne/słodkie/skórzane.

Zaloguj się aby komentować