1. Często widzę przy filmikach ze spawania że operator odrywa elektrode i tak jakby punktowo spawa, punkt za punktem, przykład: https://www.youtube.com/shorts/PVj-Ou50228

    I na koniec widzę że wychodzi czysta spoina, bez zamkniętych w środku wtrąceń żużlu. Czy gdyby robił to wolniej, to znaczy pozwalał jeziorku całkiem zastygnąć, to wtedy ten żużel by tam trafiał? Czy to co jest na filmiku to legitna metoda spawania? Wydaje się nieco prostsza na start xd

  2. Mam do połączenia element rozszerzający się nieco. Powinienen prowadzić elektrodę tak jak na rysunku, czy może raczej wspawać tam jakiś trójkącik?


    #spawanie #pracaspawaczamnieprzeistacza #pytanie

7c9f90d0-8324-45f2-8d45-4aac2818a03a

Komentarze (9)

@Barcol

Czy gdyby robił to wolniej, to znaczy pozwalał jeziorku całkiem zastygnąć, to wtedy ten żużel by tam trafiał?

Tak.


To jest bardzo legitna metoda.
Co do Twojego przypadku to wszystko zalezy jak duza ta szczelina. Jak masz jakis trojkacik, to wloz, a jak nie to sie pomeczysz z "zygzakiem" ale tez wyjdzie

@Barcol jeśli jeziorko nie zastygnie to żużel zostanie "wypchnięty" jak w normalnym ciągłym styku.

Jak duża szczelina? Bo czasem szkoda sensu żeby lać XD

No i jak byś się zdecydował spawać bez wstawki to najpierw zrób kawałek spawu od szerszej strony żeby się nie zamykało.

Zaloguj się aby komentować