Cześć załoga. Szybkie pytanie, chciałem dzieciakom przekazać mój stary laptop, co by mieli do zabawy i nauki, no ale coś tam w nim jest popsute. Nie włącza się, a na ekranie są artefakty jak na zdjęciach. Czy macie pomysł co może być do wymiany? Jeśli to jakaś tania część, to wymienię co by śmigało. Poza tym sam jestem ciekaw co tam za skarby na dysku znajdę ostatni raz używałem go jakieś 10 lat temu #komputery #pcmasterrace

20b5d3e5-f830-4027-a438-7c4be8370122
376b04c1-f1a0-4620-ab7f-73a97efe7e28
82b0ffe5-28dd-4b2c-a390-ce5593ac0f2d

Komentarze (12)

@szyms artefakty pochodzą z karty graficznej, ale tutaj wiele zależy od tego jaki to model - 10 letni, strzelam zintegrowana, może posilać się RAMem, może i ram też walnięty. Od suchej pasty i przegrzewania od ręki nie powinny się tworzyć. Na początek, skoro leżał 10 lat, trzeba by go pewnie rozebrać, wyczyścić z kurzu, wymienić pastę na chłodzeniu, może pomoże. Ale jak mocno zintegrowany, to raczej poza RAM nic nie wymienisz.

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. W takim razie daruję sobie naprawę. Ale na dysku to mi jednak zależy. Czy wystarczy kupić jakąś kieszeń hdd na USB by dostać się do jego zawartości?

@szyms wystarczy nawet sam kabelek sata - usb. Ale sprawdz najpierw, czy czasem w swoim lapku nie masz slota na drugi dysk, zeby sobie podpiac

@Shotsel mam maca więc nic z tych rzeczy w ogóle pytanie czy do maca mogę podpiąć drugi dysk, który pracował pod Win7, czy też w grę wchodzi tylko komputer z Windowsem?

@szyms sprawdź, czy w BIOSie nie masz możliwości przestawienia używanej grafiki (z dedykowanej na tą z procesora jeśli występuje). Zazwyczaj opcja się zwie discrete graphics i chcesz ją dać na disabled, ale może być dowolna nazwa z GPU czy graphics. Warto spróbować. Co do dysku to tak, wystarczy kieszonka na USB za 20zł, i czy to Mac, czy Linux, oba ogarniają przynajmniej odczyt NTFSa (systemu plików współczesnych Windowsów).

Zaloguj się aby komentować