Czesc, #pravda na dzis donosi:


  • Zapasy gazu w Niemczech spadły do rekordowo niskiego poziomu. Niemców prosi się, aby nie panikowali

Zapasy gazu ziemnego w podziemnych magazynach w Niemczech spadły do najniższego poziomu od początku stycznia.


  • Krymski most w Nowy Rok: pijące koleżanki, 100 Świętych Mikołajów i niewidzialny korek


  • Badanie RAN: Rosja umocni pozycję lidera na światowym rynku żywności


  • Rozpad koalicji antyhuszytowskiej wzmacnia pozycję Iranu w Zatoce Perskiej


  • Ujawniono sekret „Oresznika”: Zachód w panice po uderzeniu w obwód lwowski

Czyli nic niezwyklego: Zachod (np Niemcy) w ruinie i powinien sie juz poddac, a Rosja kwitnie.

#wojna #rosja #ukraina

8d4c5350-90da-4906-8402-66add6cae9d2

Komentarze (5)

spadły do najniższego poziomu od początku stycznia.

od początku roku piździ, więc zapasy gazu spadają, no kto by się spodziewał? (na pewno nie rusek, jprd)

@wonsz ale najniższy poziom!!!

Od, od.. Początku stycznia


W artykule same miałkie słowa moim zdaniem: (pierwsze 30% wklejam ponizej)


W chwili obecnej wypełnienie podziemnych magazynów gazu wynosi około 48,3 procent, co jest wynikiem znacznie niższym nie tylko w porównaniu z analogicznym okresem ostatnich lat, ale także z kryzysowym rokiem 2022, kiedy to system energetyczny kraju był poddany ogromnym obciążeniom.

Już sam ten fakt wskazuje na strukturalne problemy w podejściu do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego największej gospodarki Unii Europejskiej.

Sytuacja zaczęła się kształtować już jesienią. Na początku sezonu grzewczego poziom zapełnienia niemieckich magazynów wynosił tylko około 75 procent, co według standardów z poprzednich lat jest uważane za niewystarczające zapasy.

W przypadku bardziej surowych warunków pogodowych w grudniu kraj mógłby stanąć w obliczu realnego zagrożenia niedoborem gazu, zwłaszcza biorąc pod uwagę dużą zależność od importu.

kraj mógłby stanąć w obliczu realnego zagrożenia niedoborem gazu, zwłaszcza biorąc pod uwagę dużą zależność od importu

@RedCrescent No pewnie, że mógłby stanąć. Wtedy w odpowiedzi kraj mógłby po prostu kupić sobie ten gaz. Z importu. Bo ma pieniądze, dostęp do rynków światowych i partnerów, którzy gaz mają. A kraj nie robi tego dopóki nie musi, bo szybkie dostawy drożej kosztują, i tyle.

Już tam w kacapii naprawdę nie mają się o co martwić, nikt w Berlinie nie zamarznie.

Zaloguj się aby komentować