Cytat na dziś:


– Wiesz, nie przy­pusz­cza­łem, że ist­nie­ją driady-mężczyźni. Nawet w dę­bach.


Jeden z ol­brzy­mów uśmiech­nął się.


– Dureń – par­sk­nę­ła Dru­el­la. – A jak my­ślisz, skąd się biorą żo­łę­dzie?


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Komentarze (23)

@splash545 pediatra będzie nazywał końcówkę męskiego narządu płciowego główką czy innym siusiaczkiem, natomiast doktor dla dorosłych powie żołądź.

@splash545 no właśnie ja rozumowałem chyba podobnie jak @moll tj. żadnej dwuznaczności tam nie widziałem ino explicite powiedziane że to siury męskich driad, stąd interpretacja twoich słów jako "pacz jak aumtor mruga do czytelnika, bo podobny z wyglądu" (a nie że to dosłownie medyczne określenie) i wniosek że może nie wiesz...

@moll ej to tak działa, że jak się napisze nazwę anatomiczną jakiejś części członka, to wtedy od lewarków, bądź innych narzędzi samochodowych wyzywajo? Ciekawe zjawisko xd

Zaloguj się aby komentować