Cytat na dziś:


Coś szło stam­tąd do przo­du. Coś du­że­go, po­dłuż­ne­go, drew­nia­ne­go i obi­te­go mo­sią­dzem. Miało setki nóżek. I było tym, czym się wy­da­wa­ło: cho­dzą­cym ku­frem tego ro­dza­ju, jakie wy­stę­pu­ją w książ­kach o pi­ra­tach, po brze­gi wy­peł­nio­ne zdo­by­tym nie­uczci­wie zło­tem i dro­gi­mi ka­mie­nia­mi...


A potem to, co pew­nie słu­ży­ło za wieko, otwo­rzy­ło się sze­ro­ko.


Nie było tam żad­nych klej­no­tów. Było za to mnó­stwo wiel­kich, kwa­dra­to­wych zębów, bia­łych jak sy­ko­mor. I jesz­cze pul­su­ją­cy jęzor, czer­wo­ny jak mahoń.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Komentarze (22)

@moll poszedł priv, nie chce spoilować jeśli ktoś czyta i ma swoje przemyślenia

Nie wiem czy tu się da robić sekcję spoiler do rozwinięcia na własną odpowiedzialność.

Zaloguj się aby komentować