Coraz więcej Polaków w drugim progu podatkowym. "Akcelerator do tworzenia się patologii"

Coraz więcej Polaków wpada w drugi przedział skali podatkowej. Według danych Ministerstwa Finansów w zeszłym roku było to blisko dwa mln podatników (1 milion 991 tysięcy). Te osoby osiągnęły roczny dochód powyżej 120 tys. zł i od nadwyżki powyżej tych 120 tys. zapłaciły podatek w skali 32 proc. (pierwszy próg to 12 proc.). Udział takich osób w ogóle podatników wzrósł do 7,9 proc.


#wiadomoscipolska #finanse #zarobki

gazetapl

Komentarze (9)

No. Dycha miesięcznie to takie bogactwo obecnie, że proszę siadać.


Zepsuje ci się lodówka, pojedziesz na przegląd, zrobisz zakupy i dychy ni ma. Wręcz kapie zamożnością.

Skutek braku powiązania progów podatkowych z wielokrotnością minimalnej/sredniej/mediany. Nikt tego jednak nie zrobi to oznaczałoby to mniej hajsu z pitu. Tak sie zarabia na inflacji.

Pomijając brak powiązania progu ze średnią/medianą/minimalną, to jeszcze sam skok progu nagły jest nienormalny. To nie jest progresywny podatek, tylko skokowy przy takiej stawce na sztywno wrzuconej od wylosowanej kwoty, progresywny by był stopniowy/płynny

@CzornyProrok ale wyższą stawką jest od nadwyżki ponad 120k. Jak zarobisz 121k to tylko od 1k będziesz miał 32%. Rozumiem że tobie jednak chodzi o większą progresję w samych stawkach.

@ColonelWalterKurtz


Tu nie chodzi o nadwyżkę, tylko o to, że ten próg "bogactwa" jest żałosny.


Za 6800 na rękę to w dużym mieście jest bieda, chyba że u mamusi mieszkasz. Zapomnij o oszczędzaniu czy inwestowaniu. Jeden większy wydatek rozwala ci cały miesięczny budżet. A przypominam, że jesteś w DRUGIM najwyższym progu podatkowym dla zamożnych.

a1bf062d-3098-4c68-a99c-e28576f5523f

@ColonelWalterKurtz tak, o progresję w samych stawkach. Mimo wszystko ten tysiąc powyżej 120k jest już nieproporcjonalnie mocniej opodatkowany do każdego poprzedniego

Zaloguj się aby komentować