Co to się tu dzieje koledzy i koleżanki, towarzystwo się tu trochę rozleniwiło wyskakiwać tu w try miga #conaklaciewariacie dziś u Was słychać U mnie test oleju który dostałem od Jaber&Kindi. Zapach na gorące lato czyli bergamotka a w tle delikatne żywiczne kadzidło, z lekkim drzewnym oudem, dotego chyba jeszcze piżmo które nie jest zwierzęce ale wszystko ładnie zaokrągla i wygładza, no jakościowo jak u Dziabirow świetnie. Całość daje wrażenie palącego się cytrusowego bakhoru. Pozdrawiam i kto jeszcze nie pił to życzę smacznej popołudniowej kawusi.

#perfumy #sotd

44e08802-e966-42cb-8fc4-d114386d51b2

Komentarze (26)

U mnie siedzi rosyjski ud drugi od adama rosjanina. Nie wiem co mi sie w nim tak podoba ale to chyba mirra tak pieknie dymi w bazie. Cos mi sie wydaje ze to wlasnie mirra daje ten kakaowo-czekoladowy dymek. Oud jest owszem czekoladkowy ale jestem na 99% przekonany ze ta mirra tak gra a oud jest tylko w asyscie. A kakao z otwarcia mi tu jakos zbytnio nie przypadlo do gustu, ale rozumiem jaka pelni role. Ogolnie za te pieniadze to jest chyba najlepsze co mozna dostac.

@pomidorowazupa Nie cierpię mirry. Aż mnie mdli na samą jej nazwę. Jestem na nią wyczulony, omijam szerokim łukiem wszystkie mirrowe kompozycje. Ale ruski oud adamowy uwielbiam.

@pomidorowazupa Mozna sobie gdybać. Nie wymienił jej jako składnik a mój plebejski nos nie jest w stanie rozszyfrować mieszanki żywic z bazy. Najwazniejsze że zapach sztos!

@pomidorowazupa @Grzesinek RO2 to jeden z takich zapachów w którym mógłbym się kąpać

Jest genialny w swojej prostocie, przy pierwszym wrażeniu może zdawać się prostym, liniowym i ciężkim klocem, ale znakomicie pracuje na skórze ujawniając swoje bogactwo.

@pomidorowazupa ja się „zawiodłem” na Walimah, miałem co do niego największe oczekiwania, ale wyszedł bez efektu wow; choć pod względem składników chyba wypada najlepiej. Przypomina mi też trochę Ensar Oud Musc Gardenia.

Siberian Musk nawet nie poznałem i nie miałem w planach, bo leśne to nie moje klimaty. Ale może kiedyś…

Siemanko, u mnie dzisiaj był Penhaligon's Roaring Radcliff. Otwiera się jakoś dziwnie chyba przez tę nutę wosku, słabo i krótko pachnie, ogólnie nie warto

@Cris80 Witam serdecznie. Rano nie wiedziałem co zarzucić, stałem przed półką i rozmyślałem. Kobita mówi "Fahrenheita", strzał w dziesiątkę. Ukrył się w rogu tak że go nawet nie widziałem a dużo flakonów nie mam XD Jakie to dobre.


A po pracy mamy wyjście na drinki i wrzucę sobie Rosendo Mateau 5

@pomidorowazupa No jest kontrowersyjny wariat.

Co ciekawe wg fragry (wiem ze słabe źródło) w nowych przeformulowanych butelkach dodatkowo jest ambroxan. Powiew nowoczesności.

@Cris80 U mnie tylko Dior Home. Niestety nie jest to DHP. Ale kiedyś sobie sprawie takiego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Cris80 dzisiejszy wieczór spędzam wysmarowany Sheikh Al Faransi od Maison Anthony Marmin. Piękna słona szara ambra tutaj skontrowana ciemną czekoladą; jest też lepki miód, ale minimalnie słodki, oraz kwiaty, które wprowadzają nieco lekkości. Głębi dodaje oud o profilu starego drzewa z dymnym akcentem.

Zaloguj się aby komentować