Co to się tu dzieje koledzy i koleżanki, towarzystwo się tu trochę rozleniwiło wyskakiwać tu w try miga #conaklaciewariacie dziś u Was słychać
#perfumy #sotd

Co to się tu dzieje koledzy i koleżanki, towarzystwo się tu trochę rozleniwiło wyskakiwać tu w try miga #conaklaciewariacie dziś u Was słychać
#perfumy #sotd

U mnie siedzi rosyjski ud drugi od adama rosjanina. Nie wiem co mi sie w nim tak podoba ale to chyba mirra tak pieknie dymi w bazie. Cos mi sie wydaje ze to wlasnie mirra daje ten kakaowo-czekoladowy dymek. Oud jest owszem czekoladkowy ale jestem na 99% przekonany ze ta mirra tak gra a oud jest tylko w asyscie. A kakao z otwarcia mi tu jakos zbytnio nie przypadlo do gustu, ale rozumiem jaka pelni role. Ogolnie za te pieniadze to jest chyba najlepsze co mozna dostac.
@pomidorowazupa ja się „zawiodłem” na Walimah, miałem co do niego największe oczekiwania, ale wyszedł bez efektu wow; choć pod względem składników chyba wypada najlepiej. Przypomina mi też trochę Ensar Oud Musc Gardenia.
Siberian Musk nawet nie poznałem i nie miałem w planach, bo leśne to nie moje klimaty. Ale może kiedyś…
@Cris80 dzisiejszy wieczór spędzam wysmarowany Sheikh Al Faransi od Maison Anthony Marmin. Piękna słona szara ambra tutaj skontrowana ciemną czekoladą; jest też lepki miód, ale minimalnie słodki, oraz kwiaty, które wprowadzają nieco lekkości. Głębi dodaje oud o profilu starego drzewa z dymnym akcentem.
Zaloguj się aby komentować