Co myślicie o leczeniu depresji grzybkami albo ketaminą?
#narkotykizawszespoko #psychologia #kiciochpyta (może tu też jest taki tag :D)
Co myślicie o leczeniu depresji grzybkami albo ketaminą?
#narkotykizawszespoko #psychologia #kiciochpyta (może tu też jest taki tag :D)
@Zjedzon polecam, każdy z moich czterech tripów na grzybach podnosił komfort życia.
@maximilianan ja mam z kolei inne doświadczenie, LSD to 24h wyjęte na samego tripa plus trzeba jeszcze dojść do siebie. A grzyby jednego wieczoru zarzucałem i na drugi dzień normalnie pracowałem tylko śniadanie mi trochę "oddychało" xD
grzyby plasują się w moim TOP3 substancji psychoaktywnych, polecam każdemu
@Zjedzon ja samodzielnie leczyłem/leczę swoją depresję i nerwicę przy pomocy LSD, myślę że każdy psychodelik by się do tego nadał, ale kwestia trafienia na taki, który nam pasuje, no i potrzebna jest samokontrola, bo później łatwo się uzależnić, jednakże można dojść do dosyć przełomowych wniosków, które później ułatwiają codzienne funkcjonowanie
@Zjedzon uważam, że grzybki w leczeniu mają duży potencjał. Sam odkryłem niedawno świat grzybów i nie mówię tylko o psylocybinie. Kolejnym grzybem z dużym potencjałem w leczniu depresji jest Muchomor czerwony (Amanita muscaria). Można też używać mikrodozowania. Z tego co odkryłem lepiej jest mikrodozować, nawet zanim się zdecydujesz na pełny trip. NIe każdy człowiek może lub nawet powinien podejmować się pełnoprawnego tripa. Kolejną rzeczą jest to, iż zawsze lepiej jest to zrobić pod okiem kogoś, kto ma kwalifikacje do pomocy w trakcie tripa. Są też grzyby nie psychoaktywne, którymi można wpsierać leczenie depresji jak na przykład Soplówka jeżowata/ Ten grzyb posiada substacje potrafdiące przniknąć bariere krew-mózg. Potrafią wpływać pozytywnie na mózg i odbudowywać połącznenia nerwowe i neuronowe.
Ciekawe linki: https://www.reddit.com/r/psychology/comments/101i8j4/a_single_moderate_dose_of_psilocybin_reduces/
https://wykop.pl/link/6977341/psychodeliki-uruchamiaja-polaczenia-neuronowe
Zaloguj się aby komentować