Claude Code – pierwsze wrażenia - devszczepaniak.pl

Od kilku tygodni intensywnie testuję Claude Code i w najnowszym artykule na blogu zebrałem swoje pierwsze konkretne wnioski. W artykule pokazuję, jak rozpocząć pracę z Claude Code i poprawić jakość dostarczanych rozwiązań.


Dowiesz się, na co zwrócić uwagę przed wykonaniem pierwszego prompta oraz poznasz workflowy pozwalające efektywnie wykorzystać narzędzie. Dodatkowo zebrałem wiele linków do materiałów poszerzających temat pracy z Claude Code.

#programowanie

#informatyka

#programista15k

#marketing

#frontend

#naukaprogramowania

#backend

#ai
#sztucznainteligencja

devszczepaniak.pl

Komentarze (15)

@koszotorobur ehhh.... ja się długo wzbraniałem przed AI, ale no, pracuje się o wiele łatwiej z tym. Obiecuję, że nie będę wrzucał tylko treści o AI, ale no, coś niecoś co jakiś czas będzie wpadać. Jednak patrząc w analitykę, trend jest dość jednoznaczny, jeśli chodzi o to co ludzi interesuje.

@elszczepano myślę ze takie podejście jak Twoje będzie nas kosztowało wiele chorób psychicznych w nadchodzących latch. Dlaczego?


Myślę, że Claude świetnie sprawdziłby się jako narzędzie do onboardingu dla nowych osób dołączających do projektu.


To jest absolutnie niedopuszczalne - bo Claude równie dobrze może halucynować. Coś sobie wymyślić i wmawiać człowiekowi, ze czarne jest białe.


Jak nowy pracownik ma weryfikować czy naprawdę macie sprinty 2 tygodniowe czy claude to sobie wymyślił bo przeważnie tak jest?

@wombatDaiquiri 

To jest absolutnie niedopuszczalne - bo Claude równie dobrze może halucynować. Coś sobie wymyślić i wmawiać człowiekowi, ze czarne jest białe.

nie no, zakładam że użytkownik ma swój rozum. Przez onboarding mam na myśli aspekty stricte związane z projektem: opisanie praktyk projektowych typu: jak piszemy testy, jak projektujemy moduły, z jakich klocków składa się system itp. Nie widzę przeszkód by tu użyć AI, zamiast buszować po repozytoriach, dokumentacji (z którą bywa różnie) czy wypytywać o każdą pierdołę innych.

Co do praktyk organizacyjnych, no to artykuł omawia narzędzie do programowania, więc założyłem, że takie aspekty nie są brane pod uwagę.

@elszczepano tak myślałem ze przykład może być niejasny. Kilka rzeczy które AI może na spokojnie wyhalucynowac;

  • Struktura plików (bo nie zna „zamysłu” tylko widzi efekt)

  • Które abstrakcje są istotne, które są tylko wymogiem implementacji

  • Jakich zmian w kodzie spodziewa się autor? Na co się przyszykował lub szykujecie?

Myślę ze AI jest super do rzeczy które możesz zweryfikować (np. gdzie jest ustawiony routing http) ale jak zapytasz „jaka jest konwencja nazywania klas w projekcie” to czat może wygenerować dowolne gówno.

@wombatDaiquiri - zmagam się właśnie z tłumaczeniem ludziom zachwyconym AI gdzie ono jest faktycznie pomocne, gdzie trzeba uważać, a gdzie kompletnie sobie nie radzi - niestety korpo w pracy nakazało używanie AI i ludzie używają go bezmyślnie (pomimo uczestniczenia w całkiem niezłych sesjach treningowych jak AI efektywnie używać).

Do tego część ludzi zaczęła odpisywać bzdury bo AI pisze im maila - prowadzi to do rozbuchanych bloków tekstu napisanych kwiecistym językiem z których nic nie wynika - najlepiej takie maile streszczać przy pomocy AI - może niedługo my jako pośrednik pomiędzy gadającymi ze sobą AI o głupotach będziemy całkiem zbędni - tylko kto będzie wykonywał faktyczną robotę?

Osobiście uważam że AI rozleniwia ludzi. Już widziałem nawet użycie do pisania maili służbowych. Jeszcze pojawi się nisza na rynku gdzie chwalenie się że nie używa się AI będzie porządane.

Po pierwsze, AI - dokumentacja czy kod - zawsze wymaga uczciwego review. Agent robiący review innemu agentowi potrafi prowadzić na manowce. A poza tym nic tak nie uczy jak review.


Po drugie i ważniejsze, kod całościowo musi ktoś ogarniać. AI to nie człowiek, ono nie jest w stanie być odpowiedzialne, a im większy zakres, tym większa szansa na halucynacje i błędy.


Po trzecie, AI się się świetnie nadaje do szukania błędów. Nie znajdzie wszystkich, ale bardzo szybko znajdzie te podstawowe oszczędzając czas na analize.


Po czwarte, czasem można użyć AI do identyfikacji obszarów działania przy dzieleniu większych zadań na mniejsze przy pracy z nowym projektem.


Po piąte, sięganie do helpa I dokumentacji.


Oto stan mojej wiedzy/pracy z AI.

@Dzemik_Skrytozerca - nawet Claude nie jest w stanie napisać dobrego Ansible Playbook na RHEL9 pod wersję Anisible, która jestem dostępna w oficjalnym repo od Red Hata tak by nie sypało błędami lub nie używało dodatkowych modułów - oczywiście gdy ograniczenia zostały sprecyzowane już na początku.

Wiadomo, że czasem wypluje z siebie coś nawet użytecznego co zaoszczędzi trochę czasu (jak na przykład skrypt do dodawania użytkownika do subgid/subuid tak by zakresy się nie pokrywały z tym co już w tych plikach istnieje) - no ale i tak trzeba po nim sprawdzać i najlepiej od razu dodać szczegółowe testy jednostkowe na każdy scenariusz - więc tam gdzie kiedyś można było oszczędzić czas teraz trzeba być policjantem/niańką dla wysrywów AI

Zaloguj się aby komentować