Ciężki i przykry dzień za mną. Ledwo się dziś zmusiłem do wstania z łóżka, ogolenia się oraz umycia zębów, na wszytko inne brakło mi sił. Cały dzień na przeleżałem przeglądając internet i oglądając anime, a także South Park. Na plus jedynie zachowanie trzeźwości, bo utrzymaniem #chlopskadyscyplina dziś niestety nie mogę się pochwalić. Czuję się wypalony, jakby ktoś wyssał ze mnie całą energię, może przynajmniej jutro będzie lepszym dla mnie dniem. Sam nie wiem kogo bardzo nienawidzę mnie, czy może jednak siebie, eh. Pozostaje tylko nadzieja na to, że jutro dam z siebie więcej i wrócę na dobre tory.
#przegryw
