Cieszmy się z małych rzeczy, bo

wzór na szczęście w nich zapisany je-est!


Pierwszy raz w życiu (w wieku 34 lat!) zrobiłem naleśniki, które nie są spalone i utrzymują swój kształt ^^


Dotychczas albo mi się rozpadały przy przekładaniu albo były wręcz czarne, ale stabilne xD


Great success!


#sniadanie #zycioweosiagniecie

Komentarze (6)

dez_

Tak trzeba żyć! :)

zed123

@Loginus07 czyli potwierdziła się stara kucharska prawda: jak Ci się żarcie rozpada w rękach, to znaczy że zapomniałeś dodać żywicy epo i utwardzacza.

LondoMollari

@Loginus07 Dwa "sekrety":

  1. Nasmarować przed pierwszym naleśnikiem całą patelnię lekko tłuszczem, potem dolać właściwy tłuszcz do smażenia

  2. Robić na dwie patelnie, zamiast obracać na jednej, przerzucasz z jednej na drugą, i tak seryjnie - przy okazji skracasz czas o około połowę

Stosując te dwie proste zasady, naleśniki zawsze wychodzą, pierwszy też.

Loginus07

@LondoMollari zapisuje na przyszłość, bo skoro odblokowałem nową umiejętność to włączam naleśniki do diety ^^ teraz pewnie będą na śniadanie, obiad i kolacje, aż się znudzą jak tosty xD

dziad_saksonski

@Loginus07 Mam nadzieję, że eleganckie, delikatne i EUROPEJSKIE la crépes, z owocami, bitą śmietaną i posypane cynamonem CEJLONSKIM.

A nie amer-Hatfu-kańskie balony wielkości pity?

Loginus07

@dziad_saksonski gdzieś w połowie drogi były między europejskimi, a amerykanskimi ^^

Zaloguj się aby komentować