
Richard Tice, wicelider brytyjskiej partii Reform UK, wywołał falę krytyki, gdy na konferencji prasowej wezwał Brytyjczyków, by „cieszyli się" upałami i „celebrowali" korzyści z ocieplenia klimatu, takie jak lepsze angielskie wino. Polityk przyznał, że zmiana klimatu jest realna, ale nazwał „arogancją" przekonanie, że można ją zatrzymać. Jego słowa padły po rekordowym lecie, w którym fale upałów w Anglii i Walii przyczyniły się według Met Office do około 2700 zgonów, a straty gospodarcze szacuje się na 4 mld funtów.
Tice zabrał głos na poniedziałkowej konferencji prasowej, pytany przez agencję Press Association, czy uważa zmianę klimatu za realną i jak zamierza jej przeciwdziałać.
Oczywiście, że zmiana klimatu jest realna, ale gdzie są dowody, że net zero ją zatrzyma? Nie ma żadnych – odpowiedział polityk. Jak dodał, klimat „zawsze się zmieniał i zawsze będzie„, a „mądrzejszym rozwiązaniem” jest adaptacja niż „aroganckie przekonanie, że da się to zatrzymać". [...]
#wiadomosciswiat #wielkabrytania #zmianyklimatu #klimat #politykazagraniczna #rmf24