Komentarze (20)

@Lubiepatrzec chyba już kiedyś pisałem, że dziadek kolegi był weterynarzem i zabrał nas na interwencję na wsi koło Rybna (okolice Mławy), gdzie kuny pożerały koty z gospodarstwa.

jak mi lisy właziły to o 3 w nocy potrafiłem walić z procy. nie powiem - sprawiało mi to radość

@Lubiepatrzec @Millionth_Visitor @AdelbertVonBimberstein Koty jeść pić dostawały ,opiekę weterynaryjną miały ,odrobaczenie ,pchełki zlikwidowane. Wejście do domu 24h. Jeżeli uważasz że chowanie kotów na wolności jest nie odpowiedzialne że chodzi swoimi drogami to ja nie wiem.


Najlepiej kota trzymać w domu z kuwetą obciąć mu pazury ba jeszcze wąsy i zrobić z niego kalekę.

@Alawar koty to przede wszystkim zawleczone szkodniki i co roku dziesiątkują pogłowie ptaków i gryzoni i przede wszystkim dlatego "kotek wychodzący" to patologia. I tak, kota należy trzymać pod opieką albo w domu albo w specjalnej wolierze a nie puszczać samopas żeby sobie radośnie mordował ptaki, ginął pod kołami samochodu czy w paszczy lisa.

@Lubiepatrzec @skorpion U nas jest tego plaga nawet się nie boją na 10m od człowieka. Sąsiad sobie zawsze chowa 20-30 kurek na jajka to jak wpadło to wydusiło połowę a żadnej nie zabrało. Zainwestował teraz 1500zł w ogrodzenie wkopując w ziemię.

Zaloguj się aby komentować