@Marchew nie wiem jak w UK ale chyba tylko policja ma możliwość legitymowania/weryfikacji.
A teraz #coolstory
Rok temu, rodzice przyjechali na święta.
Zostawili samochód w porcie w Amsterdamie, na prom pieszo a z Newcastle j ich odebrałem.
W dzień Wigilii, matka swteordziła, że musi zrobić pranie.
Zdzwilem soe czemu pralka tak głośno chodzi ale jak się okazało, rodzicielka nie sprawdził słodzeni ojca i wyprała kluczyk od ich samochodu.
(Samochód stoi w porcie w Amsterdamie, rodzice mieszkają w Niemczech a kluczyk właśnie przeszedł żabiego 90min prania z wirowaniem.
Google maps, znalazłem takiego magika, telefon, szybka rozmowa, ponad godzina jazdy pod Manchester i ziomek sprawdził czy kluczyk działa i czy dalej jest zakodowany. Zawołał chyba £20, dostał 50 i, jak to w UK, kratę stelli pod choinkę.
@milew A jak dokumenty leżą na stałe w aucie? Da się obejść?
W sumie raz włamywałem się do swojego. Z pół roku marudził mi, że bateria w karcie słaba. Normalnie to nie przeszkadza - najwyżej się sam nie otworzy i trzeba będzie ręcznie przycisk cisnąć. Jak nie wykrywa karty to się też sam nie zamknie. Ale tak się złożyło, że musiał słabnący sygnał zinterpretować jako oddalanie się od auta gdy leżała w środku no i się zamknęło. W środku dokumenty, telefon, ciuchy, wszystko. Ja w dupie w górach, niedziela po południu, upał. Dobrze, że się miły człowiek z młotkiem znalazł. Nawet taśmę klejącą miał!
Zaloguj się aby komentować