Ciekawostki o miodzie

hejto.pl

Wartość kaloryczna 100 g miodu waha się w granicach 320–330 kcal. Dominujący udział cukrów prostych – glukozy i fruktozy, decyduje o wartości energetycznej miodu. Cukry te są wchłaniane w układzie pokarmowym bezpośrednio do krwi, gdzie w zależności od potrzeb przetwarzane są w energię lub odkładane w wątrobie w postaci glikogenu.


Właściwości bakteriostatyczne niektórych typów miodu mogą mieć zastosowanie we wspomaganiu gojenia ran. Właściwości takie obserwowane są wyłącznie w badaniach na próbkach laboratoryjnych i dla czystego miodu (nie rozcieńczanego). Za działanie bakteriostatyczne miodu odpowiadają jego właściwości fizyczne, zawartość toksycznego metyloglioksalu oraz obecność stale powstającego, w śladowych ilościach, nadtleneku wodoru – na skutek rozkładu węglowodorów wielohydroksylowych, w tym przypadku β-D-glukopiranozy (dekstrozy). Zwykle właściwości bakteriostatyczne są bardzo słabe (z wyjątkiem np. miodu manuka). Właściwości te nie były obserwowane przy podaniu drogą pokarmową.


Słabe właściwości bakteriostatyczne mogą również wynikać z niewielkiej zawartości peptydu oznaczonego jako defensin-1.


Wartość lecznicza miodu nie została potwierdzona, jednak w jednym przypadku, to jest w przypadku leczenia kaszlu, uzyskano mieszane wyniki badań lub statystycznie niejednoznaczne (nieznacznie powyżej wyniku placebo). W przypadku stosowania czystego miodu w leczeniu kaszlu u dzieci uzyskano niewielką skuteczność, nieznacznie powyżej skuteczności placebo i wyleczeń u grupy kontrolnej nie poddawanej terapii, jednak znacznie niższą skuteczność niż w przypadku dekstrometorfanu. Pomimo tego w sierpniu 2018 roku National Institute for Health and Care Excellence (NICE) oraz Public Health England (PHE) w swoich zaleceniach dopuszcza m.in. stosowanie miodu w przypadku kaszlu.


Metaanaliza 14 badań wykazała, że użycie miodu w terapii zakażeń górnych dróg oddechowych zmniejszało częstotliwość kaszlu o 36% i zmniejszało jego intensywność o 44% w porównaniu do standardowej opieki.


Naukowcy z Politechniki Łódzkiej opracowali system zamykania substancji aktywnych zwartych w miodzie w kapsułkach, co pozwala na ochronę przed destrukcyjnym działaniem soków żołądkowych i dozowanie wprost do jelit. Pozwala to ograniczyć straty cennych składników.


#ciekawostki #nauka

hejto.pl

Komentarze (12)

I wszelkie informacje typu: miód rzepakowy jest dobry na serce, a miód gryczany na odporność - to tylko marketingowa ściema. Mówię to jako pszczelarz i technolog żywności z wykształcenia.

@t0mek A pierzga? Atakują mnie reklamami tego specyfiku z każdej strony, pod ofertą oczywiście mnóstwo pozytywnych komentarzy, że przewlekle chora babcia po miesiącu przyjmowania stanęła na nogi i zrobiła dwa salta. Czuję, że to też musi być jakiś przekręt, ale bardzo chętnie usłyszę opinię osoby, która zajmuje się tematem od kuchni.

@Zhoriya no więc: zaakceptuj, że po pierzdze babcia salta jednak nie zrobi

Pierzga może być źródłem białka, ba! również innych składników pokarmowych, ale istnieją przecież lepsze, tańsze, łatwiejsze do pozyskania i przyswojenia. Na liście moich superfoodów niezmiennie są: wątróbka, jajko, drożdże i kiełki roślin/zarodki. Pierzga to przefermentowany pyłek pszczeli - ile jesteś w stanie tego zjeść, ile z tego przyswoić? Aha, przy okazji: dostępny w sprzedaży surowy pyłek pszczeli (obnóża), czyli nieprzefermentowany, dla człowieka jest niemal bezwartościowy pod względem pokarmu i składników w nim zawartych.

A czy ktoś z Was wie jak to jest z dodawaniem miodu do gorącej herbaty? Faktycznie dokonujemy masakry na wszelkich pozytywnych składnikach miodu i zostaje z tego sam cukier?

@Ticzer słyszałem że 60°C to już za duzo dla miodku, dlatego zamiast do herbaty, lepiej jest zjesc po prostu lyzke miodu.

Ale niech lepiej @t0mek sie wypowie bo widac ze ma wiedze a mi to po prostu babcia tak mowila ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Ticzer w miodzie nie ma wiele substancji czynnych, ale część z nich ma charakter białkowy, a białko - jak wiadomo - denaturuje w wysokich temperaturach. Zatem owszem, jest to częściowo prawda. Częściowo, bo fakt, że białko zdenaturuje (obrazowo mówiąc: na trwałe zmieni swoją strukturę) nie oznacza, że całkowicie zniknie z roztworu. No, ale nie tylko białko/aminokwasy wchodzą w skład substancji czynnych miodu, tego nie będę rozwijał. Generalnie, jeśli chodzi o składniki prozdrowotne, lepiej miód jeść "na zimno" niż "na gorąco". Z mojego doświadczenia jestem w stanie podać 2 rzeczy. Pierwsza to taka, że jedząc miód codziennie, nie zauważyłem u siebie jakichkolwiek zmian, jeśli chodzi o stan zdrowia. Nie mówię, że ich nie ma - po prostu ja o nich nie wiem. Druga to taka, że wśród pszczelarzy jest dużo osób długowiecznych, takich, które będąc staruszkami, dobrze się trzymają, są w formie i aktywni zawodowo. Nie wiadomo, dlaczego tak jest - może wpływa na to rodzaj pracy, może dieta i miód właśnie, może jad pszczeli.

Zaloguj się aby komentować