@tmg Nie opłaca to się zamknięta cieśnina, rozdupione instalacje i zamykanie wydobycia. Nie opłaca się tracić centrum finansowego i azylu dla światowego bogactwa. Więc tu rachunek jest bardzo prosty: jeśli w zamian za spokój trzeba będzie zapłacić jakieś opłaty od każdego statku, to będą płacić z pocałowaniem ręki. Rurociągami nie poślesz nawozów i aluminium oraz całego zaopatrzenia dla tych pustynnych krajów. Nie ukryjesz pod ziemią stacji odsalających i luksusowych hoteli. Z resztą za transport tymi rurociągami też trzeba będzie komuś płacić i je także ktoś będzie mógł zablokować, jeśli zechce. Już nie mówiąc o kosztach budowania armii i kupowania sprzętu wojskowego. Poszukaj ile wydali do tej pory na Patrioty i ile lat potrwa produkcja tego, co wystrzelili w jeden miesiąc.
[technicznie rzecz biorąc na drugim końcu cieśniny jest Oman]
Kurła, jeszcze: rurociąg na ropę, rurociąg na gaz, rurociąg na diesla, rurociąg na naftę, rurociąg na mazut, rurociąg na paliwo lotnicze, rurociąg na lpg, rurociąg na benzynę... (i ile jeszcze tam jest tych wszystkich produktów z ropy).