@cododiaska Albo się ogarnęli, że spanikowali po pęknięciu zapory wyżej i niepotrzebnie zalewają miasto, niszcząc wały. Najpierw do ostatniej chwili zwlekali ze spuszczaniem wody, bo nie trzeba, potem się osrali jak szła fala, zaczęli spuszczać na fulla i mało co miasta nie zatopili, teraz tam może zaczął ktoś logicznie myśleć i przykręcili.
Ja wiem że chuja się znam na hydrologii, ale za dużo się w życiu już napatrzyłam jak to w PL działa w innych dziedzinach, żeby tutaj podejrzewać pełen profesjonalizm i chłodną kalkulację, a nie zarządzanie poprzez srakę w majtach.