Chołownia wygrał tę debatę. Pływał w tych pytaniach jak zawodowiec. Wiedział jak cisnąć po PISie, nie robił tego na siłę jak Tusk.
Według mnie pozycje:
-
Hołownia
-
Bezpartyjni
-
Lewica razem z Konfą
-
PIS
-
PO
Tusk najgorzej wyszedł w tej potyczce. Może dlatego że pytania były tworzone pod niego