
Chiny zbroją się na potęgę. Nie ma miesiąca, żeby Pekin nie wodował jakiegoś okrętu, pokazywał nowych dronów czy samolotów, a teraz do wojsk lądowych dołączył bezzałogowy czołg.
#chiny
#uzbrojenie

Chiny zbroją się na potęgę. Nie ma miesiąca, żeby Pekin nie wodował jakiegoś okrętu, pokazywał nowych dronów czy samolotów, a teraz do wojsk lądowych dołączył bezzałogowy czołg.
#chiny
#uzbrojenie
Dostanie odłamkami po kamerach, błotem bo sensorach/radarach i tyle z tego będzie.
Koparki w kopalniach obsługują ludzie przez internet a oni chcą czołg bezzałogowy.
Wszelka łączność radiowa jest zagłuszana na Ukrainie a światłowód bez problemu się przetnie więc nawet sterowanie przez człowieka jest utrudnione.
Ruscy mieli niezły pomysł z T-14 gdzie załoga jest w wewnętrznej klatce z bezzałogową wieżą. Przed dronami Merkava z silnikiem z przodu i bezzałogową wieżą byłaby idealna ale teraz to nie wiem jak projektować pojazfy pancerne.
Historycznie to Chiny nigdy nie były jakimś mega agresorem. Zbudowali mur chiński, potem regularnie dostawali wpierdol od każdego sąsiad. Współcześnie to mega wpierdol podczas wojny 1978m z Wietnamem i jedynie co im wyszło to inwazja na Tybet broniony przez paru mnichów.
Tak naprawdę Chiny nic nie muszą robić bo czas gra na ich korzyść. Tak są "eksperci(Kyle Bass)którzy od prawie 20 lat (!) krzyczą, że Chiny się zawalą. Tymczasem Chiny już albo za chwilę będą 1 gospodarką świata, spokojnie wszędzie inwestują i tyle.
To jest ich sposób na podbój świata. W ich wypadku 5/10 letnie plany mają sens. Oni kiedyś postanowili, że chcą mieć przewagę i tam już już mają albo prawie jak np. Ai, quantom, hypersonic, EV itd.
Zaloguj się aby komentować