Chętnie opowiedziałbym wam jakiś dowcip o żydzie ale boję się, że go spalę...
Badum tsss
#gownowpis #suchar
Chętnie opowiedziałbym wam jakiś dowcip o żydzie ale boję się, że go spalę...
Badum tsss
#gownowpis #suchar
Rabbi w synagodze pyta:
- Czy ktoś wie dlaczego ci Rosjanie tak nas nie lubią?
Mosiek, domyślnie:
- Może dlatego, że nie pijemy z nimi wódki?
- Niewykluczone - mówi rabbi - Niech każdy z was przyniesie jutro pół litra wódki, poćwiczymy między sobą jak się powinno pić po rusku, żeby nas Rosjanie polubili.
Mosiek wychodzi z domu z pólitrówką,a Salcia pyta:
- Gdzie niesiesz tą wódkę?
- Do synagogi, wlejemy wszystkie butelki do jednej beczki i będziemy pić jak Rosjanie - odpowiada Mosiek.
- W takim razie szkoda wódki - mówi Salcia.
Przelała wódkę do dzbanka i nalała wody do butelki.
Mosiek, razem z innymi żydami, wlał swoją wódkę do beczki. Rabbi zaczerpnął stakana, wypił i mówi:
Już wiem czemu nas Rosjanie nie lubią.
Ksiądz, pastor i rabin chcieli sprawdzić kto jest lepszy w swoim fachu. Postanowili, że póida do lasu znajdą niedźwiedzia i postarają się go nawrócić. Spotykają się wieczorem. Zaczyna ksiadz: Kiedy znalazłem niedźwiedzia, nauczyłem go Katechizmu i pokropilem woda święcona. W przyszłym tygodniu przyjmie plerwszą komunię. Znalazłem niedźwiedzia przy strumieniu mówi pastor ï wykrzyczałem święte słowa Boga. Niedźwiedź był tak zachwycony, że pozwolił się ochrzcić. Obaj spogladaja w dół na rabina, który leży na wpół żywy na noszach. Jak teraz o tym myślę - mówi. Może nie powinienem zaczynać od obrzezania...
Zaloguj się aby komentować