Castorma za pomocą AI sprawdza czy coś kupiłeś i zmusza pracowników do nagabywania - czyli jak nie wdrażać AI

Okazuje się, że w Castoramie skrupulatnie zarejestrowany jest każdy, kto wchodzi do marketu. Obecność takiego klienta rejestruje system specjalnych kamer. Kamery przekazują dane do systemu komputerowego, który zlicza każdą osobę. Nieważne, czy to dorosły, dziecko, kobieta czy mężczyzna. Zdaniem pracowników Castoramy system monitoruje później ruch w sklepie i sprawdza, czy choć raz na kilkanaście minut jakikolwiek pracownik wszedł z nimi w kontakt i zaproponował pomoc. Co najciekawsze, technologia AI w sieci ma też liczyć liczbę klientów w markecie i porównywać ją z liczbą wydanych paragonów lub faktur.


#ai #castorama #budownictwo

Onet

Komentarze (5)

@Tomekku


Samo liczenie wejść klientów i tego, ile z nich przełożyło się na paragony, jest chyba na porządku dziennym.


Ale monitorowanie tego, czy pracownik podchodzi do klienta, brzmi jak coś podchodzącego pod mobbing.

Zaloguj się aby komentować