Były niecałe dwa dni spokoju po tym jak urodził Snickersa i znowu coś mu dolega. Zasrał łazienkę. Widzę, że co chwilę nim rzuca i się po trochu wypróżnia na leżąco a jak stoi to się ledwo na nogach trzyma. Zrzygał się też ze dwa razy. Wsadziłem go do miski aby ograniczyć brudzenie do jednego miejsca. Do 3 w nocy było z nim wszystko w miarę ok nawet miał siłę wskoczyć na łóżko i prosił o jedzenie bo czuł że jem mięso. Za dwie godziny go wykąpię. Przykro patrzeć, że znowu się tak męczy


#koty

Komentarze (8)

@SuperSzturmowiec A co tu obserwować. Kot wydala z siebie a mało je. Może to już końcówka dla niego i mu powoli coś wysiada. Pies sąsiadów na końcówce też tak miał że nie trzymał. Padł w domu i na koniec puściły mu zwieracze.

K⁎⁎wa, ta zjebana moda na pisanie o sobie w trzeciej osobie sprawiła, iż myślałem, że OP to właśnie zrobił. Masakra. @JaktologinniepoprawnyWTF Pomiziaj kitku ode mnie. Trzym się.

@JaktologinniepoprawnyWTF Próbowałeś mu dać węgiel aktywny? Może jakieś zatrucie. Póki co to przegotowaną wodę mu dawaj.

Zaloguj się aby komentować