Komentarze (8)

@cebulaZrosolu Może im podają jakieś prochy Jak byłem kilka lat temu, to nie można się było opędzić. Nadal dają tam te takie przykrywki na kawę, herbatę, ciastko itd?

@cebulaZrosolu No w sumie teraz zajarzyłem, że ja byłem w Lublinie, a nie we Wro. Ale nie wierzę, że tam mają inny gatunek kotów. W każdym razie tak to wyglądało - koty włażące bez przerwy na ludzi i stoliki

Może te wrocławskie miały jakieś szkolenie...

@cebulaZrosolu To muszą być prochy. Nie ma innej opcji Jak pójdziesz następnym razem (ja mam bardzo daleko ) to zapytaj jak nad tym zapanowali. Jak zaczną kręcić to będziemy wiedzieć

@cebulaZrosolu W tej kawiarni kitku zwykle mają bajabongo na ludzi. Tylko jednemu od czasu do czasu odbija i biega jak opętany. Rozmawiałem dzisiaj z właścicielem i powiedział, że specjalnie szukali takich kotów, którym ludzie nie będą przeszkadzać.

Zaloguj się aby komentować