Blik ma śmiałe plany - chce podbić Europę. "Wierzymy w to, że jest dla nas miejsce"

Blik ma śmiałe plany - chce podbić Europę. "Wierzymy w to, że jest dla nas miejsce"

Bankier.pl
Naszym priorytetem jest uruchomienie płatności Blik na Słowacji i w Rumunii - powiedziała w wywiadzie dla PAP wiceprezes Blika Monika Król. Dodała, że dalszym kierunkiem rozwoju będzie strefa euro i zachodnia Europa.
Na Słowacji odbyła się już pierwsza pokazowa transakcja, a w Rumunii trwają oczekiwania na decyzję regulatora. Jak jednak zaznaczyła, "plany rozwoju Blika skoncentrowane są na całej strefie euro, zwracamy szczególną uwagę na takie rynki jak Włochy, Hiszpania, Francja i Niemcy, gdzie widzimy znaczny potencjał dla rozwoju naszych płatności w kanale e-commerce.
#finanse #blik

Komentarze (3)

myoniwy

Niech idzie w świat. To jest zajebiste.

matips

Często używam przelewów na telefon - super do rozliczania się ze znajomymi. Jednak w innych sytuacjach BLIK wciąż pozostaje drugim wyborem po karcie płatniczej. W zasadzie jedynym powodem jest brak funkcji chareback. Zarówno karty jak i BLIK są porównywalnie wygodne, ale jednak karty dostarczają dodatkową warstwę zabezpieczenia - operator deklaruje, że w razie czego będzie mediował co do zwrotu środków.


Obecnie sytuacje, że trzeba z tego korzystać są rzadkie. Jednak np. w zeszyły roku trafiłem na internetową aferę związaną z chorzowskim festiwalem "FEST". Jeden ze sprzedawców biletów - Going.app - zdecydował się nie zwracać środków za bilety po odwołaniu imprezy i odsyłał swoich klientów bezpośrednio do organizatora (który nie odpisywał, nie odbierał telefonów itp). Po jakimś czasie okazało się, że Going.app zwrócił pieniądze użytkownikom kart płatniczych, a użytkownikom BLIK pozostawił dochodzenie roszczenia w sądzie.


Karty są jednak bezpieczniejsze gdy nie mamy pewności co do wiarygodności sklepu, organizatora albo biura podróży.

AndzelaBomba

@matips jeśli myślą na poważnie o ekspansji na zachód, to będą musieli wprowadzić chargeback

Zaloguj się aby komentować