#bezdomnosc Ranek poswiecilem na wysylaniu CV, wyslalem jako pracownik do sprzatania w markecie oraz do rozbiorek. Jednak coraz bardziej niepicie daje sie w znaki, jestem coraz bardziej nerwowy i smitny jeszcze jacys debile robia ze mnie oszusta ale zaczalem ich blokowac nie chce mi sie z takimi pajacami dyskutowac bo dwnerwuje sie tylko nikogo bigdy jie oszukalem i nie oszukam konoec kropka. Pogoda nie jest zbyt dobra, rano jak wychodizlem z namiotu zagadal mlody chlopak do mnie ktory pracuje w biurowcu obok jako ochroniarz ze jak to przerwalem i kibicoli mi patrzac w kamere czy wszystko ok. Taki spoko z usmiechem widac z 20 lat max, zebralem mandziur i schowalem w poblizu mysle ze dzisiaj tez tu na nocke wroce. Siedze sobie na murku, pije napoj i zastanawiam sie jak spedzic reszte dnia. Mysle czy po prostu sie nie spakowac nie jechac po znajomego na krakow i potem wroclaw i berlin po jakies nowe rzeczy. Ale z drufiej strony jak zlozylem cv to glupio zebym podrozowal a nagle mi zadzwonia. Szkoda ze coraz mniej podaja nr tel ze dzwonilem i zapraszali na cv na rozmowe teraz wiekszosc chce przez jakies formularze zeby cv wyslac i czekasz i nie woesz czy odpowiedz dostaniesz. Dobra chyba walne kubek przed marketem potem sie sobaczy pozdor
Komentarze (10)
CV składaj masowo! Koniecznie. Bez żadnej dyskusji. Jak najwięcej i w jak najwięcej miejsc. Nie czekaj na odpowiedź. Bezdomnym nie zostaje się bez powodu. To po części wyuczona bezradność. Każdy posiada jej jakąś część. Jedni mniej, inni więcej. Każdy, kto nie udzieli ci odpowiedzi, to tak, jakby ci jej udzielił, tylko ty tego faktu nie akceptujesz. Pieprz ich. Wystarczy, że doceni to jeden. Postaraj się, żeby CV, w przypadku gdy fachu w ręku nie masz, mówiło o o tobie jak o czlowieku któremu się chce. I żeby k⁎⁎wa mać tobie się chciało. To jest najważniejsze. A teraz wstawaj z tego murku i do roboty. Juz!
Zaloguj się aby komentować