Też się kiedyś dziwiłem antenom satelitarnym na ruderach, aż dotarło do mnie, że oprócz pocierania oczu to jest dosłownie jedyne rozrywka dla tych ludzi i jedyny sposób na oderwanie się od swojego ciężkiego losu, no z wyjątkiem oczywiście alkoholu, także już lepiej niech mają tą satelitę, bo przynajmniej zajmą jakoś głowę w tej swojej niedoli.
Zaloguj się aby komentować