Będzie grane ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jedna z grywalnych postaci to Yasuke, ktory jest pierwszym potwierdzonym źródłowo czarnoskórym samurajem w historii Japonii.
Edit: Jednak był niewolnikiem
#gownowpis #gry #assassinscreed

Będzie grane ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jedna z grywalnych postaci to Yasuke, ktory jest pierwszym potwierdzonym źródłowo czarnoskórym samurajem w historii Japonii.
Edit: Jednak był niewolnikiem
#gownowpis #gry #assassinscreed

@Tylko-Seweryn Szczerze mówiąc nie wiem co myśleć o tej grze. Zostałem trochę zepsuty przez grę Ghost of Tsushima, która była lepszym assassynem, niż w zasadzie wszystko z serii. Przede wszystkim historia Jina miała emocje połączone ze spokojem (medytacja, brak znaczników, tylko wiatr itp.). Ubisoft pokazał w kilku ostatnich grach, że celuje bardziej w masówkę i stąd oczekuje miksu Mirage z Valhallą, czyli siedzenia okrakiem na płocie, który sam w sobie znajduje się w słabym miejscu.
@Tylko-Seweryn miałem podobnie. Końcówkę Valhalli po prostu obejrzałem na necie, bo już nie miałem ochoty robić w kółko tego samego. Odyseję łyknąłem, jak głupi, bo historia wyjątkowo mi się spodobała. Mirage znam głównie z tego, co widziałem u partnerki, która grała obok. Sam spróbowałem trochę pograć, ale mi nie siadło. Ta gra śmierdziała, jak sekcje składankowe ze Spider-Mana, jak gramy jako Mary Jane. W sensie jak DLC do Valhalli, w którym ktoś zostawia tylko najmniej ciekawe elementy i bohatera, który jest trochę zbyt płaski.
Zaloguj się aby komentować