bawią mnie wpisy o bucikach do biegania. bo tu uwiera, tam obciera i jeszcze podciera
w takich 3km dziennie przez rok się biegało (w mundurze) bez oporządzenia. 100% skóry licowanej

bawią mnie wpisy o bucikach do biegania. bo tu uwiera, tam obciera i jeszcze podciera
w takich 3km dziennie przez rok się biegało (w mundurze) bez oporządzenia. 100% skóry licowanej

Nie wiem czym się zajmowałeś w syfie, ani w jakim okresie byłeś, ale czuje sugestie, że Twoje skoczki wytrzymały rok. Ja przez rok styrałem trzy pary tego chujostwa. Co innego jest biegać w tym gównie z przymusu, a co innego, mieć komfort wyboru. W zimie w tym szrocie było zimno a w lecie gorąco. I my i tak mieliśmy to w dupie i na zaprawie biegaliśmy w trampkach.
Zaloguj się aby komentować