Bardzo mnie boli kaodrzucenie. Przeżywam każdą nieudaną próbę kontaktu na portalu randkowym szczególnie gdy profil jest idealnie skrojony pod moje preferencje. Jak straciłem z dziewczyną kontakt w grudniu to do dzisiaj przeżywam, a jak w październiku koleżanka z klasy mnie odrzuciła to w tym tygodniu myślałem by jeszcze z nią próbować bo chwile pogadaliśmy. Próbując na wakacjach musiałem udać się na samotny spacer by odreagować i walnąłem rękami o barierkę czy znak drogowy.Gdy dziewczyna z siłowni odmówiła zaproszenia na kawę to chciało mi się płakać, ale nie od razu tylko po kilku godzinach.(Mam nadzieję, że nie było widać po mnie, że przeżyłem odmowę)


Dla mnie każde odrzucenie to znak, że ja jestem problemem. Nie jest z czasem ani trochę łatwiej a nawet trudniej bo bardziej boję się spróbować nawiązać kontakt. Mój mózg nie funkcjonuje normlanie bo każdy po porażce ma więcej chęci, wiele się nauczył a mnie się odechciewa.


Mam więcej przykładów, ale już nie ma co się rozpisywać.

#zwiazki #tinder #podrywajzhejto

1a1cdda4-7ce2-4eb4-b117-cc30ff561e58

Komentarze (9)

@Opornik z screena? Tinder. Tam chociaż mam możliwość by raz w tygodniu napisać do kogoś bo na innych nie mam możliwości nawiązania kontaktu. W poście też są przykłady z mojego życia na żywo.

@Dudleus Ale to nie jest tak że nikt się nie przejmuje. Dużo jest takich co się przejmują. Można się przejmować i działać dalej - Ty to robisz - I dobrze!

@Dudleus


Kiedyś dziewczyna przestała się do mnie odzywać, gdy zobaczyła moje zdjęcie. xD


Kolejna, że piszę zbyt długie wiadomości.


Inna, że po wysłuchaniu opowieści o moim ostatnim związku stwierdziła, że nie chce nikogo z historią toksycznej relacji, mimo że sama po takiej była. xD


Wiadomo, że boli, ale co poradzisz? Trzeba żyć dalej.


I powtórzę się, że nie Ty jesteś problemem, tylko trafiasz na nieodpowiednie dla Ciebie osoby.

@cyberpunkowy_neuromantyk taaa, człowiek dopiero po jakimś czasie uczy się trzymać gębę na kłódkę i nie gadać za dużo, to nigdy nie pomaga

@cyberpunkowy_neuromantyk w każdym razie na początku lepiej się bardzo pilnować


Wiele razy spaprałem bo zacząłem gadać jak głupi, w końcu nauczyłem się trzymać gęba na kłódkę, i, o dziwo, to baby zaczęły gadać jak najęte.

Nadgorliwość bardzo szkodzi bo myślą wtedy że są gorą i rozdają karty.

Zaloguj się aby komentować