Bardzo mnie boli kaodrzucenie. Przeżywam każdą nieudaną próbę kontaktu na portalu randkowym szczególnie gdy profil jest idealnie skrojony pod moje preferencje.Jak straciłem z dziewczyną kontakt w grudniu to do dzisiaj przeżywam, a jak w październiku koleżanka z klasy mnie odrzuciła to w tym tygodniu myślałem by jeszcze z nią próbować bo chwile pogadaliśmy. Próbując na wakacjach musiałem udać się na samotny spacer by odreagować i walnąłem rękami o barierkę czy znak drogowy.Gdy dziewczyna z siłowni odmówiła zaproszenia na kawę to chciało mi się płakać, ale nie od razu tylko po kilku godzinach.(Mam nadzieję, że nie było widać po mnie, że przeżyłem odmowę)
Dla mnie każde odrzucenie to znak, że ja jestem problemem. Nie jest z czasem ani trochę łatwiej a nawet trudniej bo bardziej boję się spróbować nawiązać kontakt. Mój mózg nie funkcjonuje normlanie bo każdy po porażce ma więcej chęci, wiele się nauczył a mnie się odechciewa.
Mam więcej przykładów, ale już nie ma co się rozpisywać.
#zwiazki #tinder #podrywajzhejto





