Bank właśnie zaproponował mi wzięcie kredytu na blackweekowe okazje. Czyli rozumiem, że miałbym się zapożyczyć po to, by zrobić zakupy w niższej cenie niż regularna? Brzmi rozsądnie.


#heheszki

Komentarze (4)

Jedyną regularną rzeczą przy okazji blackczegoś tam jest regularne cięcie w c⁎⁎ja przez sklepy, jeśli chodzi o ustalanie cen.

Zaloguj się aby komentować