Atrament na dziś: Diamine Writer's Blood


Jeden z najpopularniejszych i najbardziej ukochanych atramentów Diamine jakie powstały kiedykolwiek. Zdaje się burgund, bardzo ciemna czerwień zahaczająca o fiolet w każdym razie. Kolejny atrament, którego wyglądu zdjęcia nie oddają. Realnie jest gdzieś między tym co widać na zdjęciu, a tym co jest na etykiecie butelki.


Sama flaszka jaka jest każdy widzi. Podstawa prawie kwadrat, tylko rogi ma ścięte, góra z wypustkami. Da się ją postawić na 9 sposobów, z czego sens ma tylko jeden. Sprawdziłem XD


Załadowany do Pilota Elite

Cena: 60 zł/80ml


Tyle ode mnie!

#piorawieczne

cf49f570-2fbe-42e5-b024-4a22f46285bf
5c357011-bb67-42a5-8558-694ca2944046
3956a4ed-4e7e-4353-bd8c-705cce3bb80e
Rozpierpapierduchacz userbar

Komentarze (6)

W sumie nie interesuje się ani piórami, ani atramentami ale piorunuję Bo jesteś konsekwentną osobą, a samo hobby niszowe I przez to może wciągnąć innych w robienie kleksów. Tych atramentowych dla jasności.

Zaloguj się aby komentować