Komentarze (13)

Ciekawe czy coś się zmieni czy to będzie jak u nas. Czyli liberalizacja to sprzedaż polskich spółek za bezcen zagranicznym podmiotom i likwidacja ich a reszta podatków ekstremalnie wysoka xd

@JakTamCoTam Nasza transformacja z realnego socjalizmu do kapitalizmu miała duże koszty społecznego, ale jakbyś zaproponował przeciętnemu Argentyńczykowi na dzień dzisiejszy, że mają zagwarantowane, że efekty reformy Argentyny będą do stanu obecnej Polski to by skakał z radości i całował Cię po rękach.

@JakTamCoTam W Polsce, bezpośrednio po przemianach ustrojowych mieliśmy bardzo liberalne prawo gospodarcze (ustawa Wilczka). To wtedy też doszło do dzikiej prywatyzacji o której piszesz. Tak więc mieliśmy obie rzeczy.


Dopiero z czasem intensywna sraczka legislacyjna każdego kolejnego rządu doprowadziła do mocno regulowanego rynku.

@JakTamCoTam A jeszcze propos negatywów i podobieństw, to bardzo dostanie się środowisku. Liberalizacja wg. Javier Milei będzie polegać między innymi na zaprzestaniu działań zmierzających ku ochronie środowiska, a więc zintensyfikuje się wycinka lasów tropikalnych. Nasza transformacja nie miała takich wątków, a wręcz przeciwnie: kultura dbania o lasy znacznie się poprawiła (patrząc np. na % zalesienia).

Prawdopodobnie też dojdą do tego wszystkie negatywy jakie niesie ze sobą przemysł, któremu państwo nie jest w stanie narzucić zasad ochrony środowiska - czyli np. zatruwanie rzek i nieoczyszczanie ścieków.


U nas dużym skutkiem ubocznym przemian było wzmocnienie lobby górniczego, co doprowadziło do porzucenia rozwoju energetyki jądrowej.

@matips 

bardzo liberalne prawo gospodarcze (ustawa Wilczka)


No wlasnie, ale ustawa wilczka trwała bardzo krótko. Tak krótko, że śmiem stwierdzić, że chodziło tylko o legalne ubicie polskich podmiotów gospodarczych.

Zaloguj się aby komentować