@eloyard Iran, jak dotąd zachowuje się bardzo przytomnie i świadomie.
Znają swe miejsce i dysproporcję militarną, więc nie próbują nawet otwartej konfrontacji, dopóki to możliwe. Będą grali na destabilizację regionu, przeciąganie konfliktu i maksymalne zwiększanie kosztów tego konfliktu dla dokładnie wszystkich, dla kogo się da.
Wiedzą, że rosnące koszta ekonomiczne i przeciągający się konflikt może doprowadzić do zmiany okoliczności politycznych (to właśnie doprowadziło do wycofania się Stanów z Wietnamu - zmiana okoliczności politycznych) i to może im baardzo pomóc. Dodajmy, że Amerykanie nie będą bardzo skłonni do szastania życiem żołnierzy, a duże koszta ekonomiczne przejdą tylko na początku, a potem zaczną być wizerunkowym obciążeniem. W tym samym czasie, reżim w Iranie nie będzie miał problemu poświęcać ludzi, czy ich bytu ekonomicznego. Wszystko dokładnie z wietnamską szkołą.
Wydaje mi się, że tak właśnie planowali strategię pod ten konflikt, do którego też szykowali się już od bardzo dawna.