Komentarze (15)

Kiedyś marzenie, a zanim człowiek się zebrał finansowo to pyk i to już nieco przestarzałe auto. Za to Giulia od czasu do czasu mi chodzi po głowie, ale powinienem się wstrzymać ze zmianą auta przynajmniej jeszcze rok

@Zly_Tonari mnie chodzi po głowie Discovery 5. Jak pan oceniasz te auta pod kątem trwałości i kosztów eksploatacji? Wygląda zacnie i wydaje się cholernie wygodne. No i zawsze to coś innego niż wszędobylskie VAGi i Volvo. Bo to trochę egzotyka u nas - tak mi się wydaje.

@CzosnkowySmok tylko ostatnie 5 lat jeździłem Avensis 2012 2.0 diesel w średniej opcji wyposażeniowej, Volvo v60 D4 też 2012 Lux w niemal full opcji, obecnie Volvo v40 2014 T2 (więc bida) ale z pakietem zimowym czyli grzany zydel, szyba przednia (to jest luksus wart więcej niż masaż w fotelu, bo nie skrobię nic) i fotele rzecz jasna.

Używana Giulia jest w moim budżecie, ale... Ale kocham Volvo i obiecałem sobie rzadziej zmieniać auta - kiedyś miałem BMW, zaraz potem Nissana Almerę, było inne Volvo i Corsa z tego samego rocznika - nawet nie chodzi o cenę tylko by czymś innym jeździć rzecz jasna każdy zakup i sprzedaż po roku czy dwóch to była strata, ale człowiek głupi i żyje się raz...

@conradowl zazdroszczę podejścia, ja to zawsze oglądam złotówkę 10 razy zanim ją wydam.

Nie potrafię wydać kasę na nowy samochód bo mam gdzieś w mózgu zapisane, że ten co mam jeździ i prędzej go rozwalę niż zmienię.

@CzosnkowySmok spokojnie, bogaty nie jestem, a kasa szła na takie zmiany. Dlatego się powstrzymywać muszę. Najdłużej miałem 3,5 roku jeden samochód, a i tak w tym czasie były trzy służbowe więc nudy nie było. To akurat moja wada i z tym walczę:)

Zaloguj się aby komentować