Komentarze (14)

@Zielczan O matko zupełnie jak z mojego snu wczoraj.

Śniło mi się że byłem na podobnych targach, napakowałem sobie pełną torbę z Ikei różnych pyszności, od smażonych stópek kurczaka (we śnie mi smakowało) po gruzińskie chaczapuri z mięsem, ale w drugiej ręce miałem pudełko z kocią karmą.


Niestety otworzyło mi się gdy zmierzałem ku wyjściu, i azjaci zaczęli dobierać się moich skarbów gdy zbierałem karmę z podłogi, musiałem opędzać się od nich kijem.


Smacznego brachu, nawpierdalaj się za wujka Opornika.

b15fc282-82a2-4c14-8368-8449c7062420

Jeszcze śniły mi się papryczki chili z mięsnym farszem grillowane na patyku. Jeśli takiej potrawy jeszcze nie ma, to muszę ją stworzyć.

366e1ba3-b38d-43cb-9ab0-12afea879aaa

Przypomniała mi się największa żenada i zezwierzęcenie w jakim w życiu uczestniczyłem, był piknik organizowany przez jedną z dzielnic wwa, żarcie było za darmo (porozkładane na papierowych talerzach, podobnie jak na pierwszym twoim zdjęciu, stąd mi się przypomniało), stare baby wyżarły wszystko, czego nie dały rady na miejscu to upychały do torebek, kieszeni itp, jak było jakieś jedzenie na które trzeba było poczekać (jakaś kiełba smażona, bigos) to kolejki starych bab na 30 metrów, ostatecznie nie spróbowałem tam nic. Jak sobie o tym przypomnę to żenadometr mi wybija poza skalę.

Zaloguj się aby komentować