@dsol17 @Dalmierz_Ploza
Ja myślę o systemie który by zasilał pompki obiegowe CO za pomocą ciepła z komina. Do tego potrzebny jest silnik cieplny. Czyli albo wytwornica pary która napędza turbinę, skraplaczem byłby cały układ CO, ale to wymaga pompy do przepompowania cieczy do wytwornicy pary. Druga opcja to obieg gazowy, prostszy bo jest turbina i sprężarka, mogą mieć podobne konstrukcje. Gazem może być cokolwiek, bo w przypadku obiegu cieczowo-parowego trzeba szukać czegoś co będzie wstanie wrzeć w już ok 80°C, woda pod obniżonym ciśnieniem da radę ale spadnie sprawność. Alternatywą może być propan, ale nie jest to bezpieczny pomysł żeby gotować propan w kominie.
Silnik stirlinga wymaga produkcji dużej ilości dokładnych elementów. I dla wysokiej sprawności też musi mieć wysokie ciśnienie pracy, i dużą ∆T.
Ogniwa Peltiera raczej odpadają, bo przy 300°C się rozpadną, a taka temperatura może się pojawić.
Alternatywą może być inne termoogniwa w postaci termopar. Tylko tu też trzeba dużej powierzchni i odpowiednich wymiarów.
Grawitacyjny system ogrzewania nie zadziała bo w mam sporo ogrzewania podłogowego. Więc musi być wymuszony obieg.
Do 27r planuję wymienić kocioł na zgazowujący drewno, będzie alternatywą dla PC w razie braku prądu, a może i jakiś silnik się tym zasili.