Po co uczyć się czytać skoro agent mi przeczyta? Po co się uczyć języków skoro agent mi prztłumaczy? Po co się edukować skoro agent mi sprawdzi, policzy i zaprojektuje?
Po co mnie zatrudniać skoro jedyne co umiem to delegowanie zadań do agenta? I co zrobię jak mi tego agenta wyłączą bo nie będę miał z czego zapłacić?
Zaloguj się aby komentować