Ahoj pachnący piraci ! Kogo witam kogo goszczę #pdk dzisiaj na tagu perfumy?

Zapraszam do podzielenia się dzisiejszym #sotd i deklaracji co tam wpadło na klatę.

Mi dzień umila takie oto dzieło sztuki Agar Aura - Oud Lubani, na tagu (chyba) znany i lubiany.

To przyjemny, zielony i wytrawny kadzidłowiec, posiada aromatyczne nuty chłodzące (zanim wskoczę gorące, sorry musiałem 🫣) #perfumy #conaklaciewariacie

57bf8255-14d1-4203-a327-bdf2d0177c49

Komentarze (16)

Hima Jomo Autumn in Lhoka - nie jest to wielce skomplikowany zapach, ale kupiłem tu na tagu kiedyś dekant 10ml i po wypsikaniu (co rzadko się zdarza) zdecydowałem się flakon

@BND Ahoj.

Staropolskim zwyczajem w okresie Adwentu wleciał solidny oprysk Areej le Dore Walimah.

Fascynująca transformacja zapachu unisex z bieguna damskiego do męskiego.

@BND Siema, rano odczuwalna temperatura u mnie była jakoś -20 i w związku z tym wleciał cieplaczek Versace Tabak Imperial

@BND Hej!


Paul Kiler to taki amerykański Bogdan "Mech w Butach" Wójcik. Być może jednak bardziej utalentowany, bezkompromisowy i pogodzony ze sobą.


PK Perfumes - Starry Starry Night. Kwiatowo - zielony, dość prosty. Pisałem o nim kiedyś na tagu. Lubię twory Paula Kilera. To on "uparzył" np. pierwszą Pandę od Zoologista. Charakterystyczne dla większości jego zapachów jest to, że są bardzo zmienne. To nie chemole, gdzie zawsze musi coś wyleźć na pierwszy plan i już tam tkwić jak widły w gnoju.


Paul Kiler my nigga.

@pedro_migo właśnie się czaję na jakiś test Cologne d'Agar. Miło, że jesteś o krok przede mną;) Zresztą zawsze tak było, że ktoś mądrzejszy wyznacza mi ścieżki. Dzięki!

Zaloguj się aby komentować