A co to się tu hoduje?
A co to się tu hoduje?
Tak swoją drogą, jestem rośliniarą a ciekawe co myślą sąsiedzi
#roslinydoniczkowe #lampy #justhejtothings


A co to się tu hoduje?
Tak swoją drogą, jestem rośliniarą a ciekawe co myślą sąsiedzi
#roslinydoniczkowe #lampy #justhejtothings


Moja różowa to fanatyczka rośliniarstwa. Pół mieszkania zawalone doniczkami, najgorzej.
Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w wystający z ziemi pęd monstery albo potknie się o stojak i trzeba jechać na SOR, bo liść alokazji wbił się w oko. W swoim 36-letnim życiu już z 10 razy miałem taki zabieg. Jak poszedłem ostatnio na badania, to babka w rejestracji jak zobaczyła moją kartę, to kazała but zsunąć, bo myślała, że znowu ziemia z keramzytem pod skórą.
Drugie pół mieszkania zawalone "Magazynem Botanicznym", "Światem Sukulentów", "Zielonym Kącikiem"...
Na drugim zdjęciu Pokrzywa Indyjska?
@Evivalarte Pozwolę sobię trochę na offtop :D
Bardzo chciałbym mieć infinity zioła w kuchni glicz. Jednak co kupię bazylię, mięte, szczypiorek umierają. Przesadzam od razu albo po paru dniach i to samo. Wiosną/latem jeszcze jakoś się to trzyma ale teraz to bardziej żywa przyprawa niż roślina bo po paru dniach zdycha. Pisząc tego posta patrzę na szklankę wody w której dałem bazylię uciętą w połowie której liście "uschły" mimo że są w wodzie. Postanowiła umrzeć niż zapuścić korzenie.
Da radę mieć taki kuchenny zielarski kącik bez lampy ;p? Oregano, bazylia, mięta, szczypiorek z grubsza.
Zaloguj się aby komentować