@ZygoteNeverborn może tak. ale zawsze szykuj się na najgorsze. a to może być to (sam tego nie wykmniłem oczywiście, już wszędzie latają te opinie):
-
6 listopada Dudu zgłosił nowelizację regulaminu Sądu Najwyższego. Po jej przyklepaniu, już nie będzie trzeba 3/4 sędziów do klepnięcia/ odrzucenia wyroku niższej instancji, tylko 1/2
-
dlaczego 1/2? a bo troszkę ponad połowę sędziów, to są neo-sędziowie - czyli polityczne kukiełki pisu. dzisiaj "starzy", czyli legalni sędziowie odmawiają sądzić z nowymi i dzięki temu mogą paraliżować wrzutki pisu na jakikolwiek temat. po noweli - neo-sędziowie sami będą mogli decydować, koniec z paraliżami (tako rzecze Manowska)
-
wg obowiązującego prawa, nowelę musi jeszcze potwierdzić PREMIER. już widzisz jak Tusk czy Kosiniak, czy ktokolwiek to podpisuje?
-
no to skoro mamy już podpis Dudu, i podpis Vatowskiego, to nowela jest (z grubsza) klepnięta. I oto, Sąd Najwyższy jest znowu pisi.
Teraz, spróbuj jeden z drugim posadzić Obajtka. Vatowskiego. Sasina. Szydło. Kogokolwiek. Odwołujemy się do upadłego, przechodzimy wszystkie instancje, i co? trafiamy do Sądu Najwyższego, gdzie naszą sprawę rozpatrują..... VOILA - pisie mordy. wyrok ostatecznie odrzucony, gość niewinny.
ma to sens?