777 + 1 = 778


Tytuł: Gringo wśród dzikich plemion

Autor: Wojciech Cejrowski

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Bernardinum

ISBN: 9788378236061

Liczba stron: 302

Ocena: 6/10


Zbiór reportaży z wypraw autora do Ameryki Południowej i Środkowej.


Kiedy czytałam tę książkę w gimnazjum, byłam zachwycona, jednak przy ponownej lekturze zachwyt trochę zbladł. Nie jest to zła pozycja – talentu gawędziarskiego Cejrowskiemu odmówić nie można, jego przygody są barwne i wciągające. Natomiast prawdopodobieństwo opisanych wydarzeń wzbudza wątpliwości. Wiem, że Cejrowski ma skłonności do blagi i czuć to w tej książce – facet co chwila przeżywa niebezpieczeństwa, ale ma więcej farta, niż Reynevan z trylogii Sapka. Jestem zdania, że po reportażu należy jednak oczekiwać mniej sensacji, a więcej prawdy. No i to bardziej książka o Cejrowskim, a nie wymierających plemionach, które odwiedzał, co po latach też jest dla mnie in minus.


Jako, że Gringo został opublikowany 20 lat temu, kiedy Cejrowski był młodszy i mniej radykalny w swoich poglądach, po książkę mogą spokojnie sięgnąć nawet ci, którzy są po drugiej stronie osi światopoglądu.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

47ba7946-0ba8-4fbe-ba9b-f78a0049f428

Komentarze (6)

@AndzelaBomba mam podobnie jak Ty i ludzie w komentarzach wyżej. Mam 3 jego książki, czytałem je dawno i już wtedy (chyba szczególnie w ostatniej) było czuć, że jest to mocno koloryzowane. I raczej bym się bał to odświeżać teraz.

Same here. Czytając ją w wieku młodzieńczym byłem zachwycony. Wspominam z ciepełkiem w serduszku, ale teraz przypominając sobie ww lekturę widzę jak mocno przerysowane są opisane przez autora historyjki.

Zaloguj się aby komentować