7 743,31 + 5,50 = 7 748,81


Dziwny bieg. Niby robiłem spokojną bazę, trzymałem się z tętnem w okolicach 130-134 przy ~6:00 aż tu nagle przyszła 22 minuta i znowu mi wywaliło do ~160 xD.

Tym razem zatrzymałem się i zacząłem obserwować - i rzeczywiście, zegarek wciąż pokazywał wartości w granicach 150-160. Odpocząłem ze 2 minuty, zeszło do 120 i pobiegłem dalej, wciąż trzymając się nisko.

I teraz mam rozkminę: Czy rzeczywiście te ~20minut to mój jakiś "limit" po którym moja baza zamienia się w walkę? Żeby nie było, biec mogę bez problemu dalej.

Czy może mój zegarek właśnie na początku mnie oszukuje i podczas pierwszych kilometrów łapie jakiś "cadence lock" przez co nie mierzy tętna poprawnie.

Czas chyba kupić pas, niedługo będę miał więcej czasu na bieganie to się wróci do jakichś normalnych kilometrów.


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

rith userbar

Komentarze (4)

A może najzwyczajniej w świecie - było zimno (przez pierwsze 2-3km marzły mi ręce xD) i zegarek od początku źle mi pokazywał.

@AdelbertVonBimberstein też tak obstawiam. Zwłaszcza że wykres kadencji mam bardzo równy na ok 155.

Kupię pas to będę miał odpowiedź.

@rith nawet z paskiem też mam czasem dziwne pomiary. Dzisiaj po minucie biegu przy niecałych 6min/km pokazywał mi ponad 160 z moją Cadence to też się nie pokrywało no ale nic biegłem dalej później trochę spadł HR ale ogólnie był dość zawyżony dzisiaj.

Zaloguj się aby komentować