45. rocznica katastrofy kolejowej pod Otłocznym

Wokół panował mrok. Zmęczeni pasażerowie spali w fotelach. Skład mknął po torach, gdy nagle maszynista zobaczył dwa słupy światła naprzeciw siebie. Wiedział, co to oznacza. Zaciągnął hamulec i wybiegł z kabiny. Potem był już tylko huk i śmierć. Zginęło 67 osób, a 64 zostały ranne. To była największa katastrofa kolejowa w historii Polski.


#historia #prl #katastrofykolejowe #torun

Tvn24

Komentarze (4)

Może ktoś mądrzejszy wyjaśni.


Dowódcy akcji zakazali używania mechanicznych urządzeń do cięcia blach - z lokomotyw wyciekł bowiem olej napędowy i iskra mogłaby doprowadzić do wybuchu.


Wydawało mi się, że oleju napędowego nie podpali się iskrami.

Zaloguj się aby komentować