325 245 + 60 = 325 305
Szkoda, że nie wytrzymałam i nie wyjechałam przed 19, jednak więcej bym wracała już w przyjemnej pogodzie, światełka mam, końcowe fragmenty to ścieżka, no ale nie wytrzymałam - musiałam wcześniej wyjechać i cześć!
Upał doskwierał na początku - już miałam zawracać ale polanie czapki i twarzy wodą pomogło i gdy dotarłam już blisko morza i wiedziałam, że teraz czeka mnie kilkanaście km w cieniu to szkoda było odpuszczać. Potem już był luz.
Ostatecznie gorszym utrapieniem niż pogoda okazali się kierowcy - co drugi z udarem chyba jechał... Odetchnęłam gdy nie musiałam już jechać z nimi drogą - na żyletki mijali, jechali na czołówki byle mnie wyminąć, no czyste pojeby. Odetchnęłam gdy znów trasa zjechała na ścieżkę.
Ostatnie kilometry cudo, zachód słońca, już chłodniej, milutko się wracało.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
